Disqus - pierwsze kroki

22 maja 2018 #blogowanie

Zakładając bloga zastanawiałem się jak chciałbym go zrobić, czy postawić go na jakiejś platformie blogowej jak Wordpress czy może zbudować od początku do końca tak jak chciałbym żeby wyglądał. Szybkie rozważania za i przeciw doprowadziły mnie do drugiego rozwiązania. Jednak głównym minusem tego rozwiązania był zdecydowanie czas poświęcony na stworzenie bloga samemu - zaprojektowanie go od podstaw i skonfigurowanie wszyskich potrzebnych rzeczy.

Blog, jak widać - już stoi. Kolejnym krokiem było oczywiście dodanie komentarzy - chciałbym się jakoś z Wami kontaktować. Pierwszy pomysł padł na stworzenie swojego systemu komentarzy, ale... No właśnie ale - zacząłem się zastanawiać dlaczego tak wiele blogów korzysta z Disqus. Często są to również blogi postawione m.in. na Wordpressie właśnie. Moim zdaniem Wordpress ma dosyć wygodny system komentarzy, wystarczy jedynie zadbać o odpowiednie wtyczki antyspamowe. Mimo to wiele osób korzysta właśnie z tej platformy do komentowania.

Postanowiłem i ja zainteresować się "Disqusem" i trochę poczytałem. Moim zdaniem główną jego zaletą jest możliwość zalogowania się na każdym blogu podłączonym do Disqus i skomentowania posta pod swoim imieniem, w taki sposób, że każdy będzie wiedział, że Ty to Ty - tzn nikt się pod Ciebie nie podszyje. Kolejną zaletą jest kontrola komentarzy w jednym miejscu i... w zasadzie to chyba tyle z zalet(można dodać jeszcze łatwą integrację z różnymi platformami blogowymi i możliwość zalogowania się przez facebooka czy twittera). Za to największą wadą są reklamy - podobno czasem się pojawiają, u mnie jak na razie ich nie ma i mam nadzieje jak najdłużej nie będzie. Nie wykluczam przejścia za jakiś czas na własny system komentarzy - czas pokaże.

Skoro jednak zdecydowałem się na wprowadzenie tego systemu - wypadałoby założyć tam konto. Rejestracja przebiegła sprawnie i bezproblemowo - wybrałem rejestracje przez e-mail - wystarczy podać swój adres, nick oraz hasło. Następnie skonfigurować swój system komentarzy w przypadku administrowania stroną bądź po prostu zacząć komentować na różnych blogach. Szczęśliwie udało mi się przebrnąć przez wszystkie ustawienia - w gruncie rzeczy nie było ich aż tak dużo, około 3 podstron, a także wklejenie odpowiedniego kawałka kodu na bloga(i zmodyfikowanie URLa konkretnego wpisu oraz unikalnego identyfikatora). Podczas rejestracji jednak nie zauważyłem opcji konfiguracyjnych wyboru języka polskiego na portalu disqusa(co nie było specjalnym utrudnieniem), natomiast cieszy mnie fakt, że chociaż system komentowania jest dostępny po polsku.

Jak się sprawdzi disqus? Zobaczymy - zachęcam do komentowania.